Zgwałcił bo muzyka była za głośno

Do zdarzenia doszło w nocy z 26 na 27 sierpnia w mieszkaniu należącym do pokrzywdzonej dziewczyny, mieszkającej w bloku przy ul. Ruda w Przasnyszu. Zgłoszenia dokonała tuż po północy, z wtorku na środę. Chwilę potem funkcjonariusze udali się pod wskazany adres, gdzie zastali napastnika śpiącego na kanapie. Jak się niebawem okazało, mężczyzna był pod wpływem alkoholu, miał 1,6 promila - donosi Tygodnik Ostrołęcki.

Z naszych informacji wynika, że 32-letni mężczyzna poszedł do samotnie mieszkającej dziewczyny pod pretekstem, że przeszkadza mu zbyt głośno słuchana przez nią muzyka. Co dalej się wydarzyło - nie wiemy.

- Na razie nie jestem w stanie wiele powiedzieć o tym zdarzeniu. Planujemy dopiero czynności z udziałem psychologa. Mężczyzna jest zatrzymany do wyjaśnienia, ale na razie żadnego zarzutu nikomu nie postawiliśmy - usłyszeliśmy 27 sierpnia od prokuratora rejonowego Artura Folgi. - Dziewczyna znajduje się cały czas pod opieką psychologa - dodała Małgorzata Bieńkowska z sekcji kryminalnej KPP w Przasnyszu.

Udało nam się jedynie ustalić, że początkowo czyn został zakwalifikowany pod artykuł 197 paragraf 2 kodeksu karego - czyli doprowadzenia osoby pokrzywdzonej do innej czynności seksualnej. Paragraf ten nie dotyczy potocznie rozumianego zgwałcenia, czyli stosunku płciowego, ale "innych czynności seksualnych”, do których sprawca zmusza ofiarę, czym może być np. zmuszenie do dotykania swoich narządów płciowych. Dodajmy jednak, że zgodnie z prawem, gwałtem nie jest tylko obcowanie płciowe, ale każde umyślne działanie sprawcy, mające na celu zaspokojenie jego potrzeb seksualnych, podjęte wbrew woli ofiary, począwszy od bezpośredniego dotykania intymnych części ciała ofiary (nie tylko narządów płciowych, ale także np. piersi kobiet), a skończywszy na aktach penetracyjnych.

z miasta Przasnysz

dodany 2008-09-02 10:27 przez dobruśka

źródło: naszemiasto.pl, Tygodnik Ostrołęcki

Komentarze:

Nie ma żadnych komentarzy.